poniedziałek, 29 października 2012

Dwa pytania

Wypocin ciąg dalszy. Przepraszam.
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Dwa pytania

siedemnaście lat po mojej śmierci
ukończyłem moją czyśćcową pielgrzymkę
i znalazłem się w niebie

wbrew temu co mówili na ziemi istnieje tu czas
tyle że szczęśliwi go nie liczą

tu jest trochę inaczej niż nam mówiono
owszem nie trudno być szczęśliwym
gdyż życie płynie beztrosko

ja jednak cały czas błąkam się
i szukam
szukam swojego szczęścia

***

ostatnio zapisałem się na konfrontację twarzą w twarz z Bogiem
każdemu przysługuje takie prawo
musi tylko poczekać w kolejce
zapisy przyjmuje Urząd Aniołów do Spraw Ziemskich Obietnic

stojąc przed Stwórcą można zadać mu dwa pytania
po dziesięciu lat poszukiwań zdecydowałem się na taki krok

Nie pozostaje mi nic innego
przemierzyłem rajską rzeczywistość z końca do końca
szukałem pośród
Kurdów liberałów praworęcznych murzynów i eskimosów
bez skutku

Gdy stanę przed nim zadam dwa pytania:
- co jeśli jedyna osoba z którą mogę być szczęśliwy nie będzie zbawiona?
- co jeśli ta osoba będzie szczęśliwa z innym?


Warszawa, 28.10.2012 r

sobota, 13 października 2012

Postęp

Do tomiku.
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Postęp

Osiągamy coraz większe prędkości
stramy się robić wszystko wydajniej
zmieniać na jeszcze lepsze

tymczasem ludzie żyjący w miastach
wciąż oddychają zatrutym powietrzem

Strzelamy celniej strzelamy dalej
burzymy wszystko jednym wystrzałem
co chwila ktoś inny w krótszym czasie ucieka

tymczasem warto na chwilę refleksji
co się stało z godnością człowieka?

Trudno opędzić się od znajomych
kontaktujemy się non-stop ze sobą
bo są komórki internet ulotny

tymczasem często słychać o ludziach
żyła - samotna umarł - samotny

Słyszymy w telewizji o kolejnym złym człowieku
dyktatorze uzurpującym władzę
zapewne nie ominie go kara surowa

tymczasem strzelają mu prosto w serce
wojna? nie - misja pokojowa

Zwyciężamy na coraz to nowych polach
nauki postępu techniki ciemnoty
rozpędza się ciągle cywilizacji pociąg

tymczasem zapominamy wzmocnić tory
które są zwykłą, międzyludzką dobrocią

Te tory próchnieją sypią się powoli
trzyma je chyba Boska opatrzność
kawałki nawet trochę rdzewieją

tymczasem pociąg się wykolei
naszą ostatnią ludzką nadzieją

13.10.2012 r